Lato z naparstnicami
Z początkiem lata na naszych skalniakach robi się kolorowo od kwitnących naparstnic. Przyszły one do nas same, z lasu. Kilka lat temu, zupełnie nie proszone, wysiały się na naszych skałach i już tak zostało. Muszę się przyznać, że nie mam na nie wpływu, Są i już. Zachwycają też jaśmin, wiciokrzew i pnąca róża.
Pa. Michalina
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz